Biecz - małopolskie miasto biskupa warmińskiego

lipiec 2023

Biecz to miejscowość, którą koniecznie powinno się odwiedzić. Ze względu na zabytkową zabudowę i wspaniałą panoramą roztaczającą się ze wzgórza zamkowego organizowane są tam liczne plenery malarskie.

Badacze szacują, że gród wzniesiono już w IX wieku i w czasie panowania pierwszych Piastów był istotnym ośrodkiem. Wzmianka o ziemi bieckiej i tutejszym kościele znalazła się w kronice Thietmara z Merseburga, w opisie panowania Bolesława Chrobrego na początku XI wieku.

200 lat później na wzgórzu stał już zamek, na którym książę Konrad Mazowiecki potwierdził sprowadzenie do Polski Krzyżaków. Historycy twierdzą też, że na terenie Biecza były aż trzy warownie.

W 1257 roku Biecz oficjalnie uzyskał prawa miejskie, a od 1306 roku był miastem królewskim. Władcy doceniali jego strategiczne położenie niedaleko granicy z Węgrami. Kazimierz Wielki gościł w Bieczu aż 11 razy. Złote czasy osady przypadają jednak na panowanie Jagiellonów. Do połowy XVI wieku Biecz był jednym z największych i najważniejszych miast Polski, zdecydowanie przewyższając znaczeniem pobliskie Gorlice. Już około 1400 roku miasto zamieszkiwało ponad 3 tysiące osób, czyli niewiele mniej niż obecnie.

W XVI wieku Biecz został zniszczony przez groźny pożar, a 1500 osób straciło życie na skutek zarazy. Miasto na dobre zaczęło jednak podupadać dopiero w kolejnym stuleciu, gdy do klęsk naturalnych dołączyły najazdy wrogów Rzeczpospolitej. Biecz ucierpiał w czasie potopu szwedzkiego i następującego bezpośrednio po nim ataku wojsk siedmiogrodzkich, a po kilkunastu latach miasto spustoszyły jeszcze tatarskie hordy. W 1721 roku Biecz nawiedziła kolejna zaraza, po której przy życiu pozostało zaledwie 30 mieszkańców!

Po rozbiorach Polski osada znalazła się pod panowaniem austriackim. Pod koniec XIX wieku w związku z rozpoczęciem wydobycia ropy naftowej w ​okolicy do miasta doprowadzono kolej. Miasto się rozwijało, ale już na początku następnego stulecia kolejny pożar spalił połowę zabudowań.

I wojna światowa pozostawiła w Bieczu dużo mniejsze ślady niż w Gorlicach. W czasie II wojny światowej w Bieczu funkcjonowało getto, a hitlerowcy dokonywali w mieście egzekucji Żydów i Polaków. Dziś miasto zamieszkuje tylko nieco ponad 4,5 tysiąca ludzi.

Turystów jest tu niewielu, a szkoda! Niezwykła historia, wspaniałe zabytki, fragmenty średniowiecznych murów czy cmentarze z pierwszej wojny światowej – to wszystko jest warte poznania. Czasami Biecz nazywany jest “Małym Krakowem”, a czasami „polskim Carcassonne”. Czy to uzasadnione miano? Sprawdźcie sami, odwiedzając to miejsce.

Najwybitniejszą postacią związaną z Bieczem jest biskup Marcin Kromer (1512–1589), wielki humanista, historyk, geograf, dyplomata i pisarz, który swą karierę uwieńczył godnością biskupa warmińskiego. Z ziemia biecką związana jest także postać pierwszego polskiego komediopisarza, poety Wacława Potockiego, który pochowany jest w podziemiach klasztoru bieckiego.

W Bieczu przebywali wybitni artyści i pisarze, m.in. Jan Matejko czy Stanisław Wyspiański, który wykonał tu liczne rysunki, niezrealizowane projekty polichromii i witraży do górującej nad miastem kolegiaty pw. Bożego Ciała.

W mieście znajduje się kilka cmentarzy wojennych z I wojny światowej. Obok kościoła Bożego Ciała przy ul. Bochniewicza (nr 106) pochowanych jest 386 żołnierzy, w tym 237 nieznanych. Jest to 204 żołnierzy Armii Austro–Węgierskiej i 182 żołnierzy Armii Niemieckiej.

Ciekawa jest także wieża ratuszowa. Pierwotnie ratusz był gotycki, ze ścianami wykonanymi z cegły i ozdobionymi za pomocą wysokich okien. Posiadał również wieżę strażniczą z zegarem. W XVI wieku wieża uległa zawaleniu, a w jej ruinach zginął młody trębacz. Po zawaleniu wieży przystąpiono do jej odbudowy – było to możliwe dzięki funduszom Marcina Kromera. Nowa wieża zgodnie z panującą renesansową modą została zwieńczona kopułą, a ściany zostały ozdobione sgraffitem w geometryczne wzory.



Informacje praktyczne:

Muzeum Ziemi Bieckiej jest czynne w sezonie od wtorku do niedzieli w godzinach 9:00–17:00. Piątek jest dniem wolnym od opłat za wstęp (nie dotyczy to biletów do kolegiaty, kościoła św. Anny i klasztoru oo. Reformatów i wieży widokowej). Oprowadzanie po mieście przez przewodnika kosztuje 100 zł, a spacer po mieście ze zwiedzaniem kolegiaty 150 zł. Bilety do poszczególnych obiektów kosztują: Dom z Basztą – normalny 10 zł, ulgowy 6 zł; Kromerówka – 6 zł i 4 zł; Kolegiata pw. Bożego Ciała – 10 zł i 6 zł; Kościół św. Anny oraz klasztor oo. Reformatów – 6 zł i 4 zł; Baszta kowalska – 6 zł i 4 zł; Turma ratuszowa – wstęp wolny.

Na wieżę ratuszową prowadzą drewniane schody, którymi można wejść na platformę widokową, z której rozpościera się piękna panorama na dolinę Ropy, Beskid Niski oraz przyległe Pogórza Karpackie – bilety kosztują 8 zł i 4 zł.

Lokalizację obiektów przedstawiamy w linku oraz na mapie zamieszczonej niżej.

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2023 Dziękujemy za wizytę 🙂
Napisz do nas: kontakt@podroze-rodzinne.pl