Czaplinek i festiwal rockowy

Czaplinek – to nie tylko rockowy festiwal

kwiecień 2023

Gdy nadchodzą wakacje wiele osób szuka atrakcyjnych miejscowości, ale bez tłumu turystów. Jeśli należycie do nich to zachęcamy do zaplanowania urlopu w Czaplinku w województwie zachodniopomorskim.

Niewielkie miasteczko (wg spisu z roku 2012 roku mieszkało tu 7200 osób) jest położone nad jeziorami z długa trasą spacerowa wzdłuż linii brzegowej. W sierpniu świeciło pustkami, a plażę i pomost odwiedzały głównie łabędzie i kaczki. W okolicach Czaplinka oraz Bornego Sulinowa rozciąga się Pojezierze Drawskie pełne jezior o dzikich, wyludnionych brzegach z ciekawymi śladami z czasów drugiej wojny światowej.

Historia osadnictwa na terenach Czaplinka (dawniej Tempelburg) rozpoczęła się 2500 lat temu. Na wyspie Bielawa na jeziorze Drawsko, w Starym Drawsku i w okolicy obecnego miasta Czaplinek odkryto ślady bytności człowieka. Na początku naszej ery żyli tu germańscy Goci, a po nich przyszli Słowianie. W XII wieku na terenie obecnego miasta istniała osada. W czasie wyprawy zbrojnej na Pomorze przeprawiał się tędy Bolesław Krzywousty, który włączył słowiańskie Pomorze do Polski. W tamtych czasach, wykorzystując przesmyk między jeziorami, przebiegała tu granica polsko-pomorska i pomorsko-wielkopolska.

Jesienią 1286 roku książę wielkopolski i przyszły król Polski Przemysł II sprowadził na ten teren rycerzy Zakonu Świątyni Jerozolimskiej – Templariuszy. To oni zbudowali tutaj cztery lata później zamek komandorii – Tempelburg. Rok później Czaplinek otrzymał prawa miejskie.

W 1345 roku dobra po templariuszach przejęli Joannici. Zakon Joannitów sprzyjał margrabiom brandenburskim i szczeciński książę w akcie zemsty spalił ich gród 10 lat później. Zakonnicy odbudowali twierdzę i nazwali ją Drahim. Zrobili to jednak w innym miejscu, na leżącym 6 km od miasta przesmyku między jeziorami Drawsko i Żerdno, a Czaplinek sprzedali królowi Kazimierzowi Wielkiemu w 1368 roku. Dwa lata później, po śmierci króla, wojna między Pomorzanami, a joannitami wybuchła ponownie. Pomorzanie spustoszyli okolice, ale Drahimia nie zdobyli, a joannici zaczęli rozmowy z krzyżakami chcąc oderwać Drahim od Polski.

Uniemożliwił im to Władysław Jagiełło. W 1407 roku rycerze króla zdobyli Drahim i ustanowili tu siedzibę polskiego starostwa, a zakonnicy zostali stąd wypędzeni. Trzy lata później drahimskie starostwo zatrzymało wielu żołnierzy śpieszących na pomoc krzyżakom przed bitwą pod Grunwaldem. W 1422 roku za namową krzyżaków mieszczanie z pobliskiego Drawska przejęli na krótko zamek drahimski, a wiąże się z tym legenda o niemieckim rybaku Pawle Waszniku. Podobno z okna swojej komnaty na zamku w Drahimiu zrzucił sieć, po której do warowni weszła polska odsiecz. Dziś na czaplineckim rynku stoi na pamiątkę tego zdarzenia pomnik rybaka.

Jak wiele innych zamków, również Drahim, został zniszczony i spalony przez wojska szwedzkie w 1657 roku. Wzrosło wtedy znaczenie Czaplinka, który pozostawał w rękach polskich do 1668 roku. Później przeszedł jako zastaw we władanie Brandenburgii, a później Prus. Od 1701 roku oficjalnie nazywał się Tempelburgiem.

W 1725 roku wielki pożar zniszczył prawie wszystkie zabudowania w mieście. Mimo tego doprowadzenie do miasta linii kolejowej w 1870 roku pozwoliła na rozbudowę ulic, sieci gazowniczej i powstanie nowych obiektów.

Podczas II Wojny Światowej w okolicy znajdowały się obozy pracy dla jeńców. Pracowało tu też wielu Polaków, jako przymusowi robotnicy. Miasto nie odniosło większych zniszczeń, a od 1945 roku Czaplinek jest ponownie w granicach Polski, a przejściowo używano nazwy Czaplice.

Najcenniejszym zabytkiem jest Kościół Świętej Trójcy. Niestety podczas naszego pobytu był remontowany i niedostępny do zwiedzania. Świątynia z przełomu XIV i XV wieku nazywana jest przez mieszkańców „małym kościółkiem”. Kiedyś w jej miejscu stał drewniany zamek templariuszy i joannitów, a wcześniej słowiański gród. Wielokrotne odbudowy po pożarach spowodowały zanik pierwotnej formy. Kościół starcił wieżę w 1725 roku podczas pożaru.

W pobliżu Czaplinka znajduje się współczesna rekonstrukcja średniowiecznej warowni – Sławogród. W sezonie odbywają się tam walki rycerskie, pokazy dawnych rzemiosł, jest także możliwość wykupienia noclegu w historycznych chatach.

Podczas wakacyjnego pobytu plaże mimo słonecznej i sprzyjającej pogody świeciły pustkami, a brzegi jezior kusiły dzikością. Położone ok. 20 km do Czaplinka Borne Sulinowo przyciąga przede wszystkim miłośników militariów i i osoby, które chcą się zaszyć w ciszy i głuszy. Kiedyś tereny niedostępne dla turystów są obecnie otwarte i gotowe do odwiedzin. Jednak w przeciwieństwie do obleganych Mazur zaskakiwała nas tu pustka i niewielka liczba osób poznających ten piękny region. Nie przepadamy za tłumem, więc nie byliśmy tym zmartwieni. Lokalna baza noclegowa i turystyczna ma jednak jeszcze trochę inwestycji przed sobą. Pytanie czy najpierw powinni być turyści, czy baza?

Będąc w Czaplinku powinno się odwiedzić okolice Jeziora Kolbackiego (zwanego czasami Kołbackim), leżącego na terenie Pojezierza Drawskiego. Jego powierzchnia według różnych źródeł wynosi od 38,5 ha do 43 ha, a średnia głębokość 1,8 m. Głębokość maksymalna to 4,8 m. Wypływa z niego rzeka Dębnica. W galerii zamieszczamy kilka zdjęć z tego uroczego zakątka.

Po drodze do Bornego Sulinowa warto zatrzymać się i zobaczyć schrony bojowe wybudowane przed II wojną światową w okolicy jeziora Brzeźno oraz inne elementy umocnień Wału Pomorskiego, które są dosyć dobrze oznaczone.

Sam Czaplinek jest miastem pełnym kontrastów. Z jednej strony wiele atrakcyjnych inwestycji, a z drugiej zszarzałe, odrapane budynki i blokowiska z PRL-u. Jednego dnia wybraliśmy się do rezerwatu przyrody „Dolina Pięciu Jezior”. Jest on położony wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 163 Połczyn-Zdrój - Czaplinek, po obu jej stronach, na odcinku 4,2 km. Niestety chcąc przejść z jednej strony na drugą jesteśmy zmuszeni iść kilkaset metrów wzdłuż ruchliwej drogi uważając na samochody. Dlatego nie polecamy tej wycieczki z dziećmi.

W rezerwacie źródła rzeki Drawy oraz pięć jezior (Krzywe (Górne), Krąg (Okrągłe), Długie Jezioro, Jezioro Głębokie, Jezioro Małe) na kilkukilometrowym odcinku leżą w głębokiej (ok. 30–55 m) rynnie polodowcowej. Widok ogranicza jednak nieco las. Wyznaczono tu dwa znakowane szlaki turystyczne z Połczyna-Zdroju do Czaplinka: niebieski Szlak Szwajcarii Połczyńskiej oraz czerwony Szlak Solny. Dolina Pięciu Jezior ma przydomek – Szwajcaria Połczyńska, który zawdzięcza malowniczemu otoczeniu, stosunkowo wysokich (ponad 200 m) wzgórz morenowych pokrytych lasami i pastwiskami.

Jeśli szukacie ciszy, spokoju to Pojezierze Drawskie i Czaplinek są z pewnością trafionym wyborem.



Informacje praktyczne:

W Czaplinku tuż przy plaży miejskiej znajduje się kemping z wypożyczalnią sprzętu wodnego. W mieście jest też stanica wodna.

Zamek Drahim poza sezonem jest czynny w godzinach 10.00 – 17.00. Bilet normalny kosztuje 25 zł, a ulgowy 20 zł. W sezonie często członkowie bractwa rycerskiego tu nocują, więc godziny otwarcia są bardzo dogodne.

Sławogród jest czynny w sezonie w godzinach 10.00 – 18.00. Bilet normalny kosztuje 30 zł, a ulgowy 25 zł.

W Czaplinku odbywa się Poland Rock Festiwal i w tym czasie może być tu tłoczniej i głośniej. W Barze Rancho położonym w pobliżu plaży w sezonie można posłuchać muzyki na żywo. Byliśmy na takim koncercie i miło go wspominamy. W Czaplinku i okolicy znajduje się kilak ośrodków wczasowych. Są hotele i pensjonaty oraz kwatery agroturystyczne.

Wymienione miejsca przedstawiamy w w linku oraz na mapie poniżej

Trasa przez: Czaplinek | mapa-turystyczna.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2023 Dziękujemy za wizytę 🙂
Napisz do nas: kontakt@podroze-rodzinne.pl