Golub-Dobrzyń w cieniu zamku
styczeń 2024
Jako, że zamek w Golubiu-Dobrzyniu odwiedzaliśmy kilkanaście lat temu to tym razem chcieliśmy zerknąć na starówkę i inne atrakcje tego miasta nad Drwęcą. Oczywiście popatrzyliśmy też na górującą nad miastem warownię, ale skupiliśmy się na spacerach wokół miejskiego rynku. Co nam się podobało, a co nie? Piszemy poniżej.
Jeszcze podczas zaborów były tu dwie miejscowości: Golub oraz Przedmieście Golubskie, a historia wsi Golub jest znana od 1258 roku. Była ona wtedy zamieszkana przez rdzennie polski lud, mimo że od 27 lat ziemie te należały do Krzyżaków. Nowi właściciele Golubia w latach 1296-1306 wybudowali na wzniesieniu duży zamek, potem założyli tu miasto na prawie chełmińskim.
Toczące się wojny polsko – krzyżackie w latach 1414-1422 spowodowały znaczne zniszczenia miasta. Drugi pokój toruński w 1466 roku spowodował, że Ziemia Chełmińska i Golub wróciły ponownie do Polski. W czasach rządów Zygmunta III Wazy w XVII wieku miasto rozkwitło. W tutejszym zamku zamieszkała królewska siostra Anna Wazówna, która do dziś dogląda zamkowych komnat, jako „Biała dama”.
Niestety okres prosperity zakończył się podczas wojen szwedzkich oraz późniejszej wojny siedmioletniej 1756- 1763. Pierwszy rozbiór Polski spowodował, że Golub przyłączono do Prus. Jak wspominaliśmy po lewej stronie Drwęcy rozwijało się drugie miasto Przedmieście Golubskie, które w 1789 roku hrabia Ignacy Działyński przemianował na Dobrzyń. Po kolejnym rozbiorze oba miasta znalazły się pod zaborem pruskim. Po upadku Księstwa Warszawskiego w 1825 roku rzeka tworzyła naturalną granicę między dwoma zaborcami- Prusami i Rosją. Na naszych zdjęciach zobaczycie jak dawniej wyglądała brama graniczna i jak obecnie ją odtworzono.
Druga wojna światowa to rzeź Żydów stanowiących połowę mieszkańców dokonana przez Niemców. Pozostali ludzie żyjący w Golubiu w zdecydowanej większości zostali przymusowo wpisani na listę narodowości niemieckiej. Resztę osadzono w obozach, a inteligentów wymordowano.
Po wojnie w 1951 roku z dwóch miast powstało jedno o nazwie Golub - Dobrzyń. A jak dziś prezentuje się miejscowość?
Zatrzymując samochód przy golubskim rynku zwraca się uwagę na stary drewniany, podcieniowy dom. To tzw. "Dom pod kapturem". Wewnątrz niego znajdziecie turystyczne materiały informacyjne i stare fotografie miasta.
Tuż przy nim stoi dawny zbór ewangelicki z 1909 roku. W pożarze w sierpniu 1982 roku spalił się dach oraz wieża. Później obiekt odbudowano, ale nie pełni on już swojej pierwotnej funkcji. Obecnie mieści się tu szkoła.
W pobliżu rynku znajduje się kolejny zabytek. To gotycki kościół p.w. św. Katarzyny Aleksandryjskiej. Powstał na przełomie XIII i XIV wieku, a najstarszą częścią świątyni jest prezbiterium, które wybudowano już w 1293 roku. Nie pomylcie tej świątyni z inną, która znajduje się po drugiej stronie rzeki. To również kościół p.w. św. Katarzyny, ale jest zdecydowanie młodszy. Dobrzyń posiada też swój odrębny rynek. Czy ciekawszy? Oceńcie sami podczas wizyty.
Nad miastem góruje golubski zamek. Dla kontrastu zamieściliśmy dwa zdjęcia z jego widokiem. Jedno okraszone kwiatami, a drugie suszącymi się ubraniami. I tak chyba wygląda to miasto. Z jednej strony bogata historia, odbudowa zamku (o której nie mamy dobrego zdania) i możliwości turystyczne, a z drugiej mało atrakcyjna oferta dla przybywających na rynek turystów i wiele zaniedbanych budynków wokół. Czyżby wszystkie pieniądze wydano na promocję zamku? „Jedną bramą nad Drwęcą” turystów się nie zdobędzie.
Informacje praktyczne:
Zamek w Golubiu-Dobrzyniu pełni rolę hotelową, ale zwiedzanie jest możliwe i w sezonie odbywa się o pełnych godzinach od 9 do 18 (ostatnie wejście). Poza sezonem ostatnie wejście jest trzy godziny wcześniej. Jeśli zgromadzi się więcej turystów w sezonie czasami trasa rusza, co pół godziny.
Bilet normalny kosztuje 30 zł, a ulgowy dla dzieci i młodzieży 15 zł (studenci i emeryci płacą 20 zł). Za parking samochodem osobowym zapłacimy 20 zł.
Lokalizację obiektów przedstawiamy w linku oraz na mapie zamieszczonej poniżej.
Podróżuj z dziećmi i bez dzieci













