Karpacz – atrakcje, które warto zobaczyć

kwiecień 2024

Nasi znajomi często wspominają, że urlop w Polsce psuje często pogoda. To prawda. Trudno przewidzieć jadąc nad polskie morze czy spędzimy czas korzystając ze słonecznych kąpieli na plaży, czy okapturzeni będziemy chronić głowy przed padającym deszczem. Jest w Polsce jednak region, który niezależnie od pogody będzie interesujący i ciekawy. To Dolny Śląsk.

Jak zaświeci słońce możemy tu korzystać z uroków górskich wycieczek, czy hotelowych aquaparków , a gdy zacznie padać deszcz schowamy się pod ziemię i odwiedzimy ciekawe trasy dawnych kopalni lub te, które pozostały z z czasów II wojny światowej.

Jeśli wybierzecie się w ten region to zacznijcie od odwiedzenia Parku Miniatur Zabytków Dolnego Śląska w Kowarach. Zapoznacie się tu z wieloma zabytkami tych terenów. Zobaczycie ich wierne pomniejszone kopie i posłuchacie o ich historii. To ułatwi Wam zaplanowanie wojaży po województwie dolnośląskim w taki sposób, aby nie ominąć żadnego interesującego obiektu. Inną sprawą jest to, że ich nagromadzenie w tym województwie jest tak ogromne, że kilkanaście dni urlopu to za mało, aby wszystko zobaczyć.

Park Miniatur w Kowarach był inspiracją dla wielu takich późniejszych obiektów w całej Polsce (choćby w Hajnówce Park Miniatur Zabytków Podlasia). Znajdziecie tu ogromną makietę zamku Książ, który w rzeczywistości jest ciężko zobaczyć z każdej strony. Jest to opactwo cystersów w Krzeszowie, pałac w Wojanowie i wiele, wiele innych obiektów. To miejsce zdecydowanie polecamy.

W Kowarach jest też (aczkolwiek dawno tam nie byliśmy) opuszczona fabryka filców technicznych. Ziejące pustką i czarnymi otworami budynki są gotowym plenerem do honorowych filmów.

W pobliżu Karpacza znajduje się miasteczko niczym z dzikiego zachodu. Western City w Ściegnach powstało w 1998 roku. Ma powierzchnię ok. 65 hektarów, a większość tego terenu to pastwiska dla koni i bydła. Jest tu ponad 40 koni rasy American Quarter Horse, która swoje korzenie ma oczywiście na Dzikim Zachodzie. Możecie tu spędzić z dziećmi cały dzień korzystając z wielu atrakcji. Można tu zobaczyć inscenizację napadu na bank, strzelać z łuku, jeździć konno lub na kucach i zabawić się w poszukiwanie złota w potoku. My też trochę „cennych” samorodków znaleźliśmy, co możecie zobaczyć na zdjęciach.

Niedaleko miasteczka Western City można zanocować w Camp 66. Możecie tu przyjechać camperem, z własnym namiotem lub zagościć w domkach z bali, a śniadania umilą wam wspaniałe widoki na Śnieżkę. Ten obiekt został uznany w 2024 roku za najlepszy camping w Polsce, a skorzystać z jego usług możecie przez cały rok.

W Karpaczu jest też niesamowita świątynia Wang sprowadzona tu w 1842 roku z Norwegii z miejscowości Vang. Początkowo król pruski Fryderyk Wilhelm IV zakupił ten kościół z przeznaczeniem przekazania go do muzeum w Berlinie, ale za namową hrabiny Fryderyki von Reden z Bukowca budowla została przewieziona do Karpacza, aby służyć miejscowym ewangelikom. Mimo przebudów (dobudowano choćby zewnętrzne krużganki) posiada wiele oryginalnych elementów wystroju. Pierwotnie zbudowano ją na przełomie XII i XIII wieku, jest to, więc najstarsza drewniana świątynia w Polsce. Wokół niej znajduje się mały cmentarz, na którym znajdziecie mogiłę znanego poety i dramaturga Tadeusza Różewicza.

Spod kościoła Wang możecie ruszyć na szlak wiodący do malowniczych skał Pielgrzymów raz dalej w stronę Słonecznika i na Śnieżkę.

W Karpaczu odwiedźcie koniecznie jeszcze jeden ciekawy obiekt. Na rzece Łomnicy zbudowano tu zaporę (poniżej ulicy Konstytucji 3-ego Maja). Górski charakter rzeki i duży spadek w górnym biegu (powyżej 70 promili) od lat przysparzały wielu problemów mieszkańców powodując powodzie. W 1897 roku, po oberwaniu chmury nad Karpaczem, powódź zniszczyła mosty, ulice oraz kilkanaście domów. Podmyła też nasyp linii kolejowej. Aby uchronić się przed kolejnymi zniszczeniami postanowiono wybudować zaporę retencyjną. Powstała ona w latach 1910 – 1915. Zapora zatrzymuje nadmiar wody oraz skalne odpady niesione nurtem. Utworzył się tu malowniczy zalew i sztuczny wodospad. Warto wybrać się tu na spacer. Przez koronę zapory prowadzi czerwony szlak turystyczny. Wokół znajdują się ośrodki pensjonatowe, restauracja, kawiarnia oraz muszla koncertowa, a cały teren służy, jako dogodne miejsce do wypoczynku. Kiedyś w zalewie można było się kąpać lub pływać kajakiem, czy rowerem wodnym, a zimą urządzano tu lodowisko.



Informacje praktyczne:

Miasteczko western City jest czynne codziennie od godz.10.00. Bilet wstępu kosztuje 35-39 zł (normalny w zależności od pory roku) oraz 30-34 zł(ulgowy). Organizowane są tu szkolenia z jazdy konnej. Pobyt można rezerwować w pensjonacie Palomino (goście hotelowi mają bezpłatny wstęp do Western City).

Kościół Wang można zwiedzać w dni powszednie oraz w święta w godzinach 9.00-18.00 (od 15.04. do 31.10.) oraz w godzinach 9.00-17.00 ( od 1.11 do 14.04.). Ze względu na msze niedzielne zwiedzanie w tym dniu jest możliwe po godz.11.30. Bilet dla dorosłych kosztuje 13 zł, a ulgowy 7 zł. Opłata za zdjęcia 5 zł, a wstęp tylko na plac 2 zł.

Najlepszym miejscem na nocleg w pobliżu miasteczka Western City jest Camp 66. Możecie tu przyjechać camperem, z własnym namiotem lub zagościć w domkach z bali, a śniadania umilą wam wspaniałe widoki na Śnieżkę. Ten obiekt został uznany w 2024 roku za najlepszy camping w Polsce, a skorzystać z jego usług możecie przez cały rok.

Park Miniatur Zabytków Dolnego Śląska można zwiedzać codziennie w godzinach 9.00-18.00. Ceny biletów od 39 zł (dzieci) do 48 zł(dorośli) upoważniają do całodziennego pobytu. Jest tu kawiarnia, bistro z hot-dogami i hamburgerami oraz sklep z souvenirami z Polski i Czech.

Lokalizację kilku opisanych obiektów przedstawiamy w linku oraz na mapie zamieszczonej niżej.

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2023 Dziękujemy za wizytę 🙂
Napisz do nas: kontakt@podroze-rodzinne.pl