Kęszyca Leśna i egzotyczni sprzymierzeńcy Hitlera

czerwiec 2023

Do 1994 roku Kęszyca Leśna była białą plamą na mapie. Stacjonowały tu wojska radzieckie, a teren miejscowości był niedostępny. Po wyprowadzce żołnierzy pozostał pomnik i kilkanaście budynków.

A mundury były tu od lat. Już przed wojną, w 1927 roku zaczęto tu budowę bazy wojskowej. Miejscowość nosiła nazwę - Regenwurmlager ( Baza dżdżownic). Tworzono kompleks koszarowy dla Wermachtu. Uroczyste otwarcie odbyło się w 1936 roku w obecności wodza III Rzeszy - Adolfa Hitlera.

Aby zwiększyć walory obronne spiętrzano zbiorniki wodne, budowano śluzy i jazy - niemieccy stratedzy przewidywali, że w razie ataku rozległe obszary znajdą się pod wodą. Lustro wody mogło być w krótkim czasie podniesione o kilka metrów. W Kęszycy Leśnej również jest sztuczne jezioro, nad którym można odpocząć w upalny dzień.

Wokół Kęszycy rozciąga się Międzyrzecki Rejon Umocniony, a teren kryje wiele podziemnych korytarzy i innych obiektów, które do dnia dzisiejszego nie są w pełni odkryte. Wielu tropicieli Bursztynowej Komnaty szukało w okolicznych bunkrach słynnego dzieła sztuki. Jeden z tropów prowadzi do stacyjki kolejowej w pobliskim Gościkowie. Rosjanie po wojnie wszczęli poszukiwania od razu po rozminowaniu korytarzy. Z podziemi wydobyli liczne skarby kultury zagrabione przez Niemców z polskich muzeów.

Kęszyca Leśna gościła podczas II wojny światowej bardzo egzotycznych przybyszów. Szkolił tu ludzi Subhas Chandra Bose - indyjski działacz, który w latach 30-tych walczył o niepodległość Indii i dał się poznać jako konsekwentny przeciwnik obecności Anglików w kraju. W 1935 i 1939 roku pełnił funkcję szefa Indyjskiego Kongresu Narodowego i zdystansował w wyborach Gandhiego. Po wybuchu wojny Bose został aresztowany przez Anglików, ale uciekł i w 1941 roku pojawił się w Berlinie. Tu pod patronatem III Rzeszy utworzył rząd Wolnych Indii (Azad Hind). Bose zaczął tworzenie Armii Wolnych Indii. Z włoskich i niemieckich obozów jenieckich zwalniano Hindusów, którzy trafili tam, walcząc w brytyjskich oddziałach i to oni tworzyli w głównej mierze Armię Wyzwolenia Indii. Mieli walczyć tylko z Brytyjczykami, ale dopuszczano walkę z pozostałymi aliantami.

Jedną z grup Hindusów przywieziono do "Bazy Dżdżownicy". Tutaj spotkali się z Tadżykami, Persami i Uzbekami. Chandra Bose wielokrotnie odwiedzał Hindusów w Kęszycy Leśnej. W kulminacyjnym momencie legiony indyjskie w Niemczech liczyły 3500 żołnierzy. Późniejsze ich losy były tragiczne. Bose w 1943 roku opuścił Niemcy i wędrował przez pół świata, ostatnie 400 mil przeprawiał się gumową łódką, aby dotrzeć do japońskiej łodzi podwodnej, a nią do Tokio. Po zrzuceniu bomb atomowych na Japonię, Bose zdecydował się na podróż z Singapuru do Tokio. I ślad po nim zaginął.

Legiony hinduskie odmówiły udziału w walkach w Holandii, skierowano je do Francji. Próbowali uciekać do Szwajcarii. Podczas przeprawy pojmali ich Amerykanie. Pozostali (a więc najprawdopodobniej ci, którzy stacjonowali w Kęszycy) zostali skierowani na front włoski, gdzie walczyli z Anglikami.

W Kęszycy kwaterowali również inni obcokrajowcy - 373 Waloński Batalion Piechoty Niemieckich Wojsk Lądowych (Belgia). Legion Walonia przez jakiś czas walczył nad Donem na kierunku Stalingradzkim. Później został przerzucony na Kaukaz. W walkach poniósł ogromne straty. Wśród 854 rannych znalazł się także Leon Degrelle, który służbę wojskową zaczynał w stopniu szeregowca, by w sierpniu 1944 roku dosłużyć się stopnia generalskiego. Wódz belgijskich ochotników, Leon Degrelle, dożył spokojnej starości. Po wojnie uzyskał azyl we frankistowkiej Hiszpanii i do końca paradował w mundurze SS.

Po upadku komuny wszędzie z zawziętością niszczono ślady radzieckiej obecności na naszych ziemiach. W Kęszycy Leśnej mieszkańcy murem stanęli w obronie pomnika żołnierza łącznościowca. I został. Dziś opiekują się nim strażacy.

Po wojnie dawne koszary Wermachtu nazywane były "Gródkiem". W latach 1945 - 1956 stacjonował tu garnizon Wojska Polskiego. W latach 1956 -1993 na podstawie umowy między rządami PRL i ZSRR z dnia 17 grudnia 1956 roku koszary w czasowe użytkowanie przejęła jednostka łączności Północnej Grupy Wojsk Radzieckich. W latach 1960 - 1980 koszary zostały rozbudowane i powiększone o nowe budynki gospodarcze i bloki mieszkalne. Rosjanie zorganizowali wszechstronnie garnizon, uruchamiając w nim: szkołę podstawową, sklepy, klub oficerski, dom kultury, pralnie, łaźnie, mieszkania dla kadry oficerskiej, izbę chorych. Położenie miejscowości i klimat sprawiły, że organizowano, tu obozy pionierskie dla dzieci kadry oficerskiej. Po awarii elektrowni jądrowej w Czarnobylu, przywożono tutaj dzieci z terenów skażenia na 3-4 tygodniowe turnusy rehabilitacyjne. W szczytowym okresie stacjonowało tu 3,5 tysiąca żołnierzy. W dniu 5 maja 1993 roku z bocznicy kolejowej w Nietoperku odjechał ostatni transport żołnierzy radzieckich, a trzynaście dni później garnizon przejęła administracja polska. W lipcu 1994 roku nadano miejscowości nazwę Kęszyca Leśna.

Słyszeliśmy, że jeden z żołnierzy zakochał się w miejscowej dziewczynie i chciał pozostać w Polsce. Nie wyrażono na to zgody, ale prawdziwa miłość pokonuje przeszkody. Po rozpadzie ZSRR przyjął obywatelstwo Kazachstanu i wrócił do Polski. Podobno mieszka z ukochaną w Międzyrzecu.

Obecnie mieszka tu ponad 600 osób, ale ze względu na to, że wiele mieszkań kupili mieszkańcy Śląska jako letniskowe, w wakacje ludzi jest więcej. Polityka wyprzedaży mieszkań była nieprzemyślana i doprowadziła do tego, że miejscowość zamieszkuje wielu bezrobotnych. Brak pracy i dochodów powoduje niepłacenie czynszów i innych opłat. Brakuje pieniędzy na wykonywanie bieżących remontów. Wiele mieszkań i budynków to nadal pustostany z roku na rok wymagające większych nakładów.

Malownicze położenie i walory przyrodnicze powinny przyciągnąć nowych chętnych do zamieszkania w Kęszycy Leśnej. Nadal wiele pomieszczeń można kupić. Jezioro należy do jednych z czystszych akwenów w tym regionie. Są dwie plaże z pomostami, wypożyczalnia sprzętu wodnego i możliwości wędkowania. Jezioro jest częścią umocnień i systemu obronnego, budowanych przez Niemców w okresie II wojny światowej, bo powstało w wyniku spiętrzenia wody na małym cieku wodnym. W miejscowości znajduje się sklep spożywczy i jeden hotel. Brakuje bazy agroturystycznej.



Informacje praktyczne:

W Kęszycy Leśnej jest jeden hotel oraz kilka apartamentów do wynajmu. Dla osób, które chcą odpocząć w leśnej głuszy z dala od zgiełku to idealne miejsce. Jest tu wypożyczalnia kajaków i wiele tras rowerowych. Lokalizację przedstawiamy w linku oraz na mapie zamieszczonej poniżej.

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2023 Dziękujemy za wizytę 🙂
Napisz do nas: kontakt@podroze-rodzinne.pl