Opactwo cystersów w Krzeszowie – perła baroku
listopad 2024
Wędrując po Polsce dość często napotykamy na wspaniałe obiekty pozostawione przez zakon cystersów. O niektórych z nich już wspominaliśmy na naszej stronie (Kołbacz, Wąchock, Pelplin, Paradyż, Lubiąż), a o innych pewnie napiszemy za jakiś czas (Bledzew, Oliwa). Losy tych obiektów są różne. Niektóre kwitną i zachwycają swoją urodą do dziś (Pelplin czy Oliwa), ale większość wymaga ogromnych nakładów, aby przywrócić im dawny blask. W przypadku Bledzewa pozostało już jedynie miejsce i tablice informacyjne.
Jednym z nielicznych obiektów, które nadal błyszczy bogactwem i wystrojem jest dawne opactwo cystersów w Krzeszowie. Przyjeżdżając na Dolny Śląsk koniecznie zarezerwujcie kilka godzin na wizytę w tych zabytkowych murach. My byliśmy tym miejscem zauroczeni.
A historia opactwa w Krzeszowie związana z cystersami zaczęła się w 1289 roku kiedy wnuk Henryka II Pobożnego, książę świdnicko-jaworski Bolko I ustanowił nową fundację dla cystersów z Henrykowa (odwiedziliśmy to miejsce również, ale opis czeka na wenę 🙂). Krzeszów miał się stać miejscem pochówku fundatora oraz jego następców i faktycznie tak uczyniono. Do dziś jest tu mauzoleum Piastów świdnicko-jaworskich, które można zwiedzić. W 1292 roku dotarli tu pierwsi zakonnicy, którzy zasiedlili i przejęli istniejące budowle i kościół. Majątek klasztorny w niedługim czasie zwiększył się i mnisi zarządzali w najlepszym okresie ponad czterdziestoma miejscowościami podzielonymi na cztery dominia.
Cystersi przetrwali najazdy husytów i wojnę trzydziestoletnią. Mimo znacznych zniszczeń i dewastacji udało im się rozbudować zespół klasztorny o kalwarię i kościół św. Józefa. Wybudowali też nowy kościół klasztorny w miejsce średniowiecznego i powiększyli sam klasztor. W połowie XIII wieku rozpoczął się w Krzeszowie kult ikony Matki Boskiej Łaskawej, co powodowało napływ pielgrzymów.
Dobre czasy dla opactwa zakończyły się po zdobyciu Śląska przez Prusy w 1741 roku, co ostatecznie zakończyło się sekularyzacją w 1810 roku. Kościół klasztorny stał się kościołem parafialnym, a w klasztorze w 1919 roku osiedlili się benedyktyni. Podczas II wojny światowej obiekt służył jako tymczasowy obóz dla wysiedlonych oraz Żydów z Wrocławia.
Po wojnie benedyktynów wysiedlono, a klasztor przejęły siostry benedyktynki przeniesione tu ze Lwowa. Po 1970 wrócili tu cystersi z opactwa w Wąchocku. Zarządzali Krzeszowem do 2006 roku. W 1998 r. kościół pw. Wniebowzięcia NMP został podniesiony do godności bazyliki mniejszej. Rocznie jest odwiedzany przez ponad 120 000 turystów i pielgrzymów, ale my będąc tam ładnych kilka lat temu w wakacje zwiedzaliśmy obiekty samotnie nie napotykając innych turystów. Może tłoczniej jest podczas letnich koncertów organowych odbywających się w Krzeszowie. Naszym zdaniem to obowiązkowy punkt do odwiedzenia na Dolnym Śląsku.
Informacje praktyczne:
Obiekty dostępne są od maja do października codziennie w godzinach 9-17, a w pozostałych miesiącach w godzinach 9-15. Trasa turystyczna obejmuje zwiedzanie: kościoła klasztornego pw. Wniebowzięcia NMP, śląskiej Kaplicy Sykstyńskiej, Mauzoleum Piastów Śląskich, kaplicy Marii Magdaleny wraz z terenem zabytkowego cmentarza, studni Książęcej oraz Alei Książąt oraz podziemi klasztornych. Bilet normalny kosztuje 28 zł, a ulgowy 25 zł. W cenie biletu jest audio przewodnik. Urządzenie jest dostępne w 7 językach (polskim, angielskim, niemieckim, czeskim, rosyjskim, francuskim oraz włoskim). Do audio-przewodnika można podpiąć własne słuchawki lub nabyć jednorazowe w sklepiku sanktuarium.
Lokalizację obiektu przedstawiamy
w linku oraz na mapie zamieszczonej niżej.
Podróżuj z dziećmi i bez dzieci























