Rezerwat Morysin – niedoceniony sąsiad Wilanowa
maj 2024
Większość mieszkańców Warszawy odwiedziła park i pałac w Wilanowie, ale dużo mniej zna sąsiadujący przez wodę rezerwat w Morysinie. Dzikie i lesiste tereny po drugiej stronie Jeziorka Wilanowskiego były kiedyś zwierzyńcem króla Jana III Sobieskiego, a dziś są wspaniałym miejscem do spacerowania.
Park w tym miejscu stworzył Stanisław Kostka Potocki, gdy w połowie XIX wieku został właścicielem tych terenów. Las w północnej części zwierzyńca przekształcił w romantyczny park i nadal mu nazwę Morysin na część swojego wnuka Maurycego.
Idąc ulicą Vogla w stronę Wisły mijamy po lewej stronie Jeziorko Wilanowskie, a tuż za nim w lewo skręcamy w ścieżkę biegnąca wzdłuż brzegu. Dochodzimy do miejsca, w którym na drugim brzegu jest widoczna wieża wilanowskiego pałacu i tu odbijamy w prawo w wąską ścieżkę wiodącą nas do zabytkowej neogotyckiej bramy z 1846 roku. Projektantem jej był Henryk Marconi. Dziś niestety daleko jej do dawnej świetności, ale miejsce tchnie jakąś tajemniczością.
Tuż za bramą ścieżka odbija w lewą stronę i idąc wąską groblą możemy się wsłuchiwać w żabi rechot. Płazy żyją tu gromadnie korzystając z bagiennych terenów potoku Wilanówka po prawej stronie ścieżki. Po dojściu do kolejnej grobli ścieżka nieco skręca w lewo i staje się bardziej dzika. Wiele powalonych drzew tarasuje przejście, co wymaga od piechurów większej sprawności. Albo trzeba się wspinać na zwalone pnie drzew, albo schylać się, aby zmieścić się pod zasłaniającymi drogę konarami.
Po pewnym czasie dochodzimy do mostku na Kanale Sobieskiego, z którego roztacza się wspaniały widok na oba brzegi z pochylonymi nad wodą drzewami. Wzdłuż kanału skręcamy w lewo, a za jakiś czas odbijamy w odchodzącą w lewo ścieżkę, która nas doprowadzi do ruin pałacyku w kształcie rotundy.
W czasie II wojny światowej pałacyk zajęli niemieccy oficerowie. Obiekt zdewastowano, ale nie był jeszcze bardzo zniszczony. Po wojnie budynek został własnością Muzeum Narodowego oraz SGGW. Wyznaczono tu działki dla pracowników akademii rolniczej. Niestety obiekty nadal niszczały i dziś rotunda jest ruiną. Ściany obite metalowymi blachami zagradzającymi dostęp do środka wołają o pomoc, ale na razie nie ma planów odbudowy zabytkowego miejsca.
Wracając w stronę ulicy Vogla natykamy się na kolejną ścieżkę odchodzącą w lewo, a idąc nią po jakichś 200 metrach docieramy do drewnianego budynku, który kiedyś był domem gajowego. Gajówka powstała w 1846 roku wg projektu Chrystiana Aignera. Tu również mocno widoczne są ślady zniszczenia, a kłódki założone na drzwi nie pozwalają na zwiedzanie wnętrza.
Po powrocie na ścieżkę biegnącą wzdłuż Kanału Królewskiego natkniemy się na następną drogę odchodzącą w lewo. Po przejściu nią dwustu metrów dotrzemy do domu stróża, który powstał również wg projektu Aignera.
Idąc dalej w stronę parkingu na Jeziorku Wilanowskim przed sztucznie usypaną Wyspą Północną dostrzeżemy tzw. Most Rzymski z 1806 roku, który pozwala na dotarcie do położonego na wyspie Pomnika Bitwy Raszyńskiej.
Spacerując, po leśnych ścieżkach nie mogliśmy uwierzyć, że w świąteczny poranek spotkaliśmy jedynie kilka osób. Wijąca się wśród zieleni trasa bardziej przypominała pierwotną i niedostępną puszczę rodem z Białowieży niż las położony w pobliżu wielkiego miasta. Zdecydowanie polecamy to miejsce.
Informacje praktyczne:
W pobliżu skrzyżowania ulicy Vogla z Europejską jest niewielki bezpłatny parking. Przyjeżdżając wcześnie jest szansa, że znajdziecie miejsce, aby zostawić tu samochód. Jeśli to się nie uda, po drugiej stronie ulicy przy budynku Calypso, w którym odbywają się zajęcia fitness też można znaleźć wolne miejsca parkingowe. Jeśli i tu nie będzie miejsc to przy ul. Kostki Potockiego jest parking płatny (6 zł za godzinę, 60 zł za cały dzień).
Czas przejścia trasy stosunkowo szybkim krokiem, bez dłuższych postojów to ok. 2 godziny.
Ścieżkę wzdłuż Jeziorka Wilanowskiego można pokonać też na rowerze. Jedynie w jednym miejscu drogę zagradza przewrócone drzewo.
Trasę pokazujemy w linku oraz na mapie zamieszczonej niżej.
Podróże rodzinne













