Niemieńsko – polujący Hermann Göring, tradycje szkolne, Gall Anonim i miłość do Goethego

kwiecień 2026

Pałac w Niemieńsku (niem. Schloss Nemischhof lub Nemischhof) to zabytkowy pałac myśliwski, często potocznie nazywany „Zamkiem w Niemieńsku”. Znajduje się w województwie zachodniopomorskim, w gminie Drawno, na skraju Drawieńskiego Parku Narodowego. Jest to część niestandaryzowanej osady Nowa Korytnica.

W lokalnej legendzie drawieńskiej pojawia się wątek związany z misją chrystianizacyjną św. Ottona z Bambergu (XII wiek). Według tradycji, w misji brał udział kronikarz Gall Anonim (niektórzy nawet utożsamiają go ze św. Ottonem). Zmęczony miał usiąść pod dębem w okolicy Niemieńska. W pobliskim Drawniku rośnie dziś Dąb zwany „Gall Anonim” jako symbol tej legendy. Jest to jednak znacznie młodszy dąb, posadzony ok. 250–300 lat temu, który zastąpił starsze drzewo. To jedna z najstarszych „literackich” ciekawostek regionu.

Gall Anonim pisał swoją kronikę ok. 1113–1116 roku na dworze Bolesława Krzywoustego. Nie ma żadnych źródeł wskazujących, że przebywał na Pomorzu Zachodnim, ani że brał udział w misjach Ottona (które odbyły się kilka–kilkanaście lat później). Św. Otton z Bambergu rzeczywiście chrystianizował Pomorze (w tym okolice Białogardu, Kołobrzegu itp.), ale Gall Anonim nie jest w żaden sposób wspomniany w relacjach z tych misji (np. w „Żywocie św. Ottona” pióra Ebona czy Herbordusa). Kronika Galla nie opisuje szczegółowo Pomorza Zachodniego w taki sposób, który sugerowałby osobisty pobyt autora w tych rejonach.

Na miejscu obecnego pałacu istniał wcześniej mniejszy murowany dworek lub leśniczówka. W 1864 roku posiadłość (w tym okolice z lasami) zakupiła rodzina von Arnim. To jeden z zamożniejszych rodów pomorskich. Właścicielem majątku został Georg Abraham von Arnim, który odkupił go od berlińskiego bankiera.

Rodzina von Arnim to jeden z najstarszych i najbardziej wpływowych rodów szlacheckich Prus i Brandenburgii (a później także Pomorza). Jej historia sięga co najmniej 1204 roku, kiedy to w dokumentach pojawia się pierwszy potwierdzony członek – Alardus de Arnem, kasztelan zamku Arneburg w Altmarku (część Marchii Brandenburskiej). Ród przez wieki rozgałęził się na liczne linie i gałęzie, z których wiele posiadało ogromne majątki ziemskie.

Chcielibyśmy wspomnieć o jednej osobie z rodu Arnimów, która co prawda nie mieszkała w Niemieńsku, ale dodaje kolorytu rodzinie. To żona Ludwiga Achima von Arnim (1781–1831), słynnego poety i pisarza romantycznego, Bettina von Arnim (1785–1859, z domu Brentano). Bettina była przyjaciółką Goethego i jedną z najważniejszych postaci niemieckiego romantyzmu. Była pisarką, kompozytorką, rzeźbiarką, ilustratorką, mecenasem sztuki i odważną aktywistką społeczną. Jej matka, Maximiliane Brentano (z domu von La Roche), była dawną miłością Johanna Wolfganga von Goethego. To rodzinne powiązanie z wielkim poetą miało ogromny wpływ na życie Bettiny. Po śmierci matki w 1793 roku dziewczynka wychowywała się m.in. u babci, znanej powieściopisarki Sophie von La Roche, a także w szkołach klasztornych. Już jako młoda dziewczyna Bettina wyróżniała się ekscentrycznością, niezależnością i pasją do sztuki. Sama siebie nazywała czasem „koboldem” (chochlikiem). Była impulsywna, pełna energii i nie bała się łamać konwenansów. W 1807 roku, mając 22 lata, Bettina poznała 58-letniego Goethego. Była w nim bezgranicznie zakochana (choć to uczucie nie było odwzajemnione w sensie romantycznym). Często odwiedzała matkę Goethego we Frankfurcie, spisywała jej opowieści o dzieciństwie syna. Goethe później wykorzystał te notatki w swojej autobiografii „Dichtung und Wahrheit”. Ich relacja opierała się na korespondencji i spotkaniach. Bettina idealizowała poetę, a on cenił jej żywy umysł, choć bywał zirytowany jej natarczywością. Przyjaźń skończyła się gwałtownie w 1811 roku po publicznym incydencie z żoną Goethego Christiane. Bettina zachowała się prowokacyjnie, co doprowadziło do zerwania kontaktów. W tym samym roku Bettina poślubiła Ludwiga Achima von Arnima – wybitnego poetę romantycznego z pomorskiego rodu von Arnimów (tego samego, do którego należała posiadłość w Niemieńsku). Mieli siedmioro dzieci (w tym córkę Giseli, która później sama pisała baśnie i współpracowała z matką). Po 1831 roku Bettina stała się odważną działaczką. W czasie epidemii cholery w Berlinie odwiedzała najbiedniejsze dzielnice, rozdawała leki homeopatyczne i pomagała ubogim. Zbierała dane o warunkach życia robotników (planowała „Das Armenbuch” – „Księgę Biednych”, rodzaj raportu socjologicznego z wywiadami i statystykami). Oskarżano ją o podżeganie do buntu (m.in. w kontekście powstania tkaczy śląskich w 1844 roku), cenzurowano jej prace, grożono więzieniem. Mimo to, dzięki koneksjom (w tym z samym królem), unikała najsurowszych konsekwencji. Sympatyzowała z rewolucją 1848 roku i broniła więźniów politycznych. Była prekursorką feminizmu i myślenia społecznego – podkreślała, że państwo ponosi odpowiedzialność za ubóstwo i przestępczość. Jej postać pojawia się nawet w powieściach Milana Kundery. Zmarła 20 stycznia 1859 roku w Berlinie, patrząc na popiersie Goethego.

W latach 1922–1930 (niektóre źródła podają lata 1913–1917 lub początek XX wieku) Jakub Virigens (Virigeus) von Arnim gruntownie przebudował i rozbudował obiekt, przekształcając go w okazały pałac myśliwski w stylu neorenesansu niemieckiego. To on nadał mu dzisiejszy kształt – z czerwonej cegły, z wieżami, tarasami i licznymi ryzalitami. Rodzina traktowała go jako reprezentacyjną rezydencję myśliwską i letnią siedzibę, z kolekcjami trofeów, biblioteką, galeriami obrazów i porcelany. Budowla miała cztery kondygnacje i powierzchnię użytkową ok. 2,5 tys. m². Zamek otaczał park z alejami świerkowymi i rzadkimi okazami drzew . Ze względu na myśliwską funkcję pałacu jest z nim łączona opowieść o „Wielkim Łowczym Rzeszy” Hermanie Göringu, który wg legendy polował w Niemieńsku. Nie ma na to jednak potwierdzenia w wiarygodnych źródłach.

Rodznina von Arnimów prowadziła tu też coś w rodzaju „pensjonatu dobrego wychowania”. Edukowali w Niemieńsku dzieci własne i z okolicznych wiosek należących do majątku.

Na terenie dawnego boiska szkolnego leży kamień z wyrytym żelaznym krzyżem i datą 1898. Prawdopodobnie upamiętnia powstanie lokalnej straży pożarnej (pierwotnie stał koło remizy). Do dziś nie udało się w pełni wyjaśnić jego historii.

Obiekt przetrwał wojnę z niewielkimi uszkodzeniami. Mimo, że już w lutym 1945 roku żołnierze sowieccy urządzili w pałacu lazaret, to rodzina von Arnim opuściła go dopiero 8 maja 1945 roku. Ostatnim właścicielem przed wojną był Georg Abraham Leopold von Arnim, który zmarł w 1968 roku w Hanowerze (RFN). Jego brat, Jakob Dietloff III von Arnim służył w Wermahcie. Zginął na froncie w Rumunii w 1944 roku.

Von Arnimowie na Pomorzu Zachodnim i w Brandenburgii byli typowymi przedstawicielami pruskich junkrów. Byli to bogaci ziemianie, którzy łączyli tradycję wojskową z gospodarowaniem wielkimi latyfundiami leśnymi i rolnymi. Wiele ich posiadłości przetrwało wojnę, ale po 1945 roku większość została utracona na rzecz Polski lub NRD.

Po 1945 roku pałac w Niemieńsku upaństwowiono. Od 1968 mieści się w nim Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy im. Marii Grzegorzewskiej dla dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością intelektualną. Jest tu szkoła podstawowa specjalna, szkoła przysposabiająca do pracy oraz internat. Można więc stwierdzić, że tradycja „opieki i wychowania” z czasów von Arnimów została zachowana.

Pałac jest wpisany do rejestru zabytków (nr rej. A-177) i uważany jest za jeden z lepiej zachowanych zabytków tego typu w województwie zachodniopomorskim. Po wojnie stracił nieco dawnego blasku przez adaptację na cele publiczne, ale architektura pozostaje imponująca. Stoi w lesie, na działce ok. 1,2 ha, z dodatkowymi budynkami gospodarczymi.

Obecnie władze powiatu choszczeńskiego planują przeniesienie ośrodka szkolnego w inne miejsce i sprzedaż pałacu. W 2025 roku ogłoszono przetarg na sprzedaż zabytkowego kompleksu z ceną wywoławczą ok.12,9 mln zł. Na początku 2026 roku pałac był nadal wystawiony na sprzedaż.

Pałac w Niemieńsku to przykład, jak jeden obiekt może łączyć historię szlachecką, wojenną, edukacyjną i przyrodniczą. Dziś jest cichym świadkiem zmian granic, losów ludzi i ciągłości tradycji wychowania w pięknym, leśnym otoczeniu. Jeśli będziecie przejeżdżać w pobliżu zajrzyjcie w to miejsce.



Informacje praktyczne:

Pałac stoi w lesie ok. 8 km na wschód od Drawna. Oprócz pałacu zachowały się budynki gospodarcze, gorzelnia (z 1880 r., czynna dawniej) i folwark. Pałacu w Niemieńsku (pałacu myśliwskiego / „Zamku”) nie można zwiedzać w tradycyjnym sensie, bo pełni nadal funkcję Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego. Jest to placówka oświatowa, a nie obiekt turystyczny. Wewnątrz budynku mieszkają i uczą się wychowankowie, dlatego wnętrza nie są udostępnione dla zwiedzających. Nie ma ustalonych godzin zwiedzania ani kas biletowych. Można jednak oglądać budynek z zewnątrz (elewacja, park, otoczenie).

To „dzika” miejscówka dla osób podróżujących po Drawieńskim Parku Narodowym lub okolicach Drawna. Dojazd drogą asfaltową, ale w głębi lasu – warto mieć nawigację. Możesz przyjechać o dowolnej rozsądnej porze (dzień, najlepiej przed zmrokiem).

Jeśli planujesz wizytę, warto połączyć ją ze szlakami rowerowymi lub spływami kajakowymi po Drawieńskim Parku Narodowym – okolica jest naprawdę piękna.

Przy drodze z Niemieńska w stronę Niemieńska-Zamku (pałacu myśliwskiego von Arnimów) rośnie dąb Gall Anonim.

Poniżej i w linku pokazujemy lokalizację obiektu.

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2023 Dziękujemy za wizytę 🙂
Napisz do nas: kontakt@podroze-rodzinne.pl