Sanok – ikony i Beksiński
grudzień 2023
Kiedyś Sanok kojarzył się głównie z fabryką autobusów, ale niestety spółka
Autosan w 2013 roku ogłosiła upadłość. Po wielu bezskutecznych
przetargach syndyk sprzedał ją „z wolnej ręki” spółce z Polskiej Grupy
Zbrojeniowej – Hucie Stalowa Wola. Nas jednak zawsze bardziej interesują
zabytki i atrakcje turystyczne miasta.
Sanocki zamek z pewnością rozkwitł w ostatnich latach. W
odremontowanym budynku znajduje się muzeum ikon oraz największa na
świecie kolekcja dzieł Zdzisława Beksińskiego – dawnego mieszkańca
miasta. Zgromadzono tu około 600 prac artysty.
Poza obrazami, których kilkanaście przedstawiamy na zdjęciach, można
tam zobaczyć wiele fotografii związanych z malarzem oraz wiernie
odtworzoną warszawską pracownią Beksińskiego. W muzeum znajduje się
także sala poświęcona synowi artysty, Tomaszowi, znanemu
dziennikarzowi radiowej Trójki, który zginął śmiercią samobójczą.
Zdzisław Beksiński urodził się w Sanoku w 1929 roku, a zmarł w 2005 roku
w Warszawie, mając 76 lat. Był malarzem, fotografem, rysownikiem i
grafikiem. W Sanoku kończył gimnazjum i liceum, później studiował na
Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej. Po skończeniu studiów w
1952 roku ze względu na nakaz pracy musiał pozostać w Krakowie, a
potem przenieść się do Rzeszowa. Trzy lata później wrócił do Sanoka. Od
1951 roku był żonaty z Zofią Heleną z d. Stankiewicz. W 1958 roku urodził
się im syn Tomasz.
W 1960 roku pokazane przy okazji kongresu Międzynarodowego
Stowarzyszenia Krytyków Sztuki AICA prace Beksińskiego zainteresowały
ówczesnego prezesa AICA i zarazem dyrektora Muzeum Guggenheima w
Nowym Jorku, który zaproponował Beksińskiemu półroczne stypendium w
USA, ale artysta pozostał w Sanoku.
Prace stały się znane szerszej publiczności dzięki wystawie urządzonej w
1964 roku w Starej Pomarańczarni w Warszawie. Sukces artystyczny
poprawił sytuację materialną, pozwalając Beksińskiemu żyć wyłącznie z
malarstwa. Jego obrazy osiągały coraz wyższe ceny. W związku z
planowanym wyburzeniem rodzinnego domu artysty Beksiński decyduje
się na wyjazd do Warszawy i w 1976 roku wprowadza się do bloku na
Ursynowie.
Ekspozycja dzieł Beksińskiego na sanockim zamku ukazuje przekrój całej
twórczości artysty. W dużej mierze to sam autor wybierał prace ze swojego
dorobku, które zostały tu zaprezentowane.
21 lutego 2005 roku Zdzisław Beksiński został brutalnie zamordowany w
swoim warszawskim mieszkaniu. Zgodnie z zapisem testamentowym
artysty Muzeum Historyczne w Sanoku stało się jego jedynym
spadkobiercą, przejmując kilka tysięcy prac, w tym fotografie, rysunki,
grafiki i obrazy.
Poza dziełami Beksińskiego znajdziemy w zamku około 1200 eksponatów
sztuki sakralnej. Zebrane z całego regionu ikony, przedmioty liturgiczne,
krucyfiksy, rzeźby czy kamienna chrzcielnica z XV wieku są prezentowane
w porządku chronologicznym od najstarszych (XV–XVI wiek) do
najnowszych (XX wiek).
Budynek zamku w Sanoku sięga swoją historią średniowiecza. Położony
jest na wzgórzu o wysokości 317 m n.p.m. U jego podnóża przepływa Potok
Płowiecki. W czasach Kazimierza Wielkiego stała tu jeszcze drewniana
warownia, a król gościł tu trzy razy. Inny władca, Władysław Jagiełło,
siedem lat po bitwie pod Grunwaldem poślubił księżniczkę Elżbietę
Granowską, a na miejsce uczty weselnej wybrał sanocki zamek.
Od tego czasu zamek w Sanoku był zarządzany i zamieszkiwany przez
wiele polskich królowych. Królowa Zofia mieszkała tu do swojej śmierci w
1461 roku, a Bona Sforza (mimo, że nigdy tu nie była) przebudowała go w
stylu renesansowym. W latach 1555–1556 zamek był siedzibą królowej
Izabeli Jagiellonki po jej ucieczce z Węgier.
W późniejszym okresie zamek był siedzibą urzędów, starostwa oraz sądów.
Podczas wojny napoleońskiej w 1809 roku dzielnie bronił zamku Franciszek
Ksawery Krasicki, który fortelem zwyciężył oddziały austriackie. W 1908
roku wmurowano tablicę upamiętniającą wizytę cesarza Franciszka Józefa
I. W 1915 roku, po zajęciu przez Rosjan, rozebrane zostało południowe
skrzydło zamku. Od tamtej pory aż do 2010 roku pozostał w takim
kształcie.
W czasie II wojny światowej zamek został splądrowany, a później w okresie
okupacji urządzono w nim Muzeum Łemkowszczyzny. Do czasu napaści
Niemiec na ZSRR zamek znajdował się naprzeciwko Linii Mołotowa, a
Niemcy tuż pod placem zamkowym wybudowali betonowy bunkier.
W 1944 roku rozgrabiono zamek z pozostałych dóbr i wywieziono je na
zachód. Niektóre zostały odnalezione później w okolicach Legnicy. Po
wojnie urządzono tu szpital wojskowy, a potem rusznikarnię. Po 1946 roku
budynek służył funkcjom muzealnym.
Będąc w Sanoku, koniecznie powinno się odwiedzić skansen. Uroczo położony tuż przy Sanie, ok. 2 km od zamku skupia zabytki przeniesione tu z wielu bieszczadzkich i beskidzkich osad. Odnajdziemy tu budowle łemkowskie, bojkowskie i z terenu Pogórza. Trudno nam będzie zwiedzić Muzeum Budownictwa Ludowego tego samego dnia, co zamek, ponieważ jest ono położone na znacznym obszarze, a zwiedzanie ekspozycji wymaga wiele czasu. Jeśli przez Sanok jedziemy w Bieszczady, to proponujemy podzielić wizytę w tym mieście na dwie tury i zajrzeć tu jeszcze raz podczas powrotu.
Informacje praktyczne:
Muzeum zamkowe otwarte jest w sezonie w godzinach 9.00–17.00 od wtorku do niedzieli, a w
poniedziałki w godzinach 8.00–12.00. Od listopada do marca muzeum jest czynne krócej: czwartek–
niedziela w godzinach 9.00–15.00. Bilet normalny kosztuje 25 zł, a ulgowy 16 zł.
Muzeum Budownictwa Ludowego jest czynne od wtorku do niedzieli 9-14, a w poniedziałki wstęp wolny w godzinach 8-12. Bilet niezależnie od wieku kosztuje 17 zł.
Lokalizację obiektów przedstawiamy
w linku oraz na mapie zamieszczonej niżej.
Podróżuj z dziećmi i bez dzieci

















