Stróże – w świecie pszczół

styczeń 2026

Wyobraź sobie, że skręcasz z drogi między Nowym Sączem a Gorlicami w małą, spokojną wieś Stróże. Nagle powietrze robi się słodkie, a w uszach zaczyna delikatnie brzęczeć… nie, to nie złudzenie – to Muzeum i Skansen Pszczelarstwa „Sądecki Bartnik” wita Cię swoim charakterystycznym pszczelim soundtrackiem.

To prywatne muzeum powstało w 2000 roku z inicjatywy Janusza Kasztelewicza – właściciela firmy „Bartnik Sądecki”.

To nie jest kolejne nudne muzeum z zakurzonymi gablotami i cichym „proszę nie dotykać”. Tutaj od progu czujesz, że wchodzisz do żywego organizmu. Na początek spacerujesz wśród ogromnej kolekcji uli – ponad sto sztuk! Stoją jak rzeźby w plenerze: potężne, kilkusetletnie kłody bartne drążone w pniach, fantazyjne ule-figury (niedźwiedź, święty Ambroży, smok, a nawet… domek z piernika), klasyczne ule snozowe i ramowe, afrykańskie konstrukcje z pni palmowych, delikatne słomiane kószki, które wyglądają jak olbrzymie wiklinowe kosze.

Ale prawdziwa magia zaczyna się, gdy przewodnik otwiera przeszklone ule pokazowe. Nagle jesteś o 10 centymetrów od tysiąca pracujących pszczół. Widzisz, jak królowa składa jaja, jak robotnice wachlują skrzydełkami, jak przekazują sobie nektar w „pocałunku pszczelim”.

Dzieci (i dorośli!) najczęściej zamierają z otwartymi ustami. Przewodnicy w Stróżach to nie są sztywni akademicy – to ludzie zarażeni pasją. Opowiadają historie tak, że w 60 minut przebiega Ci przed oczami całe tysiąclecie bartnictwa: od czasów, gdy wspinano się po drzewach z siekierą i toporem, przez drewniane dzwony na niedźwiedzie, po współczesne pszczelarstwo wędrowne w Beskidzie i Bieszczadach.

Po zwiedzaniu czeka Cię kilka bonusów, które sprawiają, że mało kto wychodzi stąd z pustymi rękami:
Miodowa Spiżarnia – sklep, w którym można spróbować miodów z różnych regionów Polski i świata, miodów pitnych, pyłku, propolisu, wosku, maści…
Bartna Chata – restauracja, gdzie do schabowego leje się miodowy sos, a do herbaty podają placek na miodzie i orzechach,
Plac zabaw + altanka „Gniazdo” + sporo ławek wśród sadu i lasu – idealne na leniwy rodzinny piknik.

Jeśli lubisz miejsca, które łączą wiedzę, piękno i autentyczną pasję – Stróże to taki mały pszczeli skarb Małopolski. Przyjeżdżają tu rodziny z całej Polski, wycieczki szkolne, a nawet poważni pszczelarze, którzy chcą popatrzeć na stare kłody i posłuchać, jak to kiedyś naprawdę wyglądało. A Ty – kiedy ostatni raz stałeś oko w oko z królową pszczół?



Informacje praktyczne:

Muzeum i Skansen Pszczelarstwa „Sądecki Bartnik” w Stróżach zwiedza się tylko z przewodnikiem o stałych godzinach: 11:30, 13:00, 14:30, 16:00. Warto wcześniej telefonicznie (tel. 18 4140579) uzgodnić wizytę ze względu na dużą liczbę grup szkolnych.

Muzeum jest czynne od poniedziałku do niedzieli (bez przerw sezonowych w większości miesięcy). Najlepiej przyjechać 10–15 minut wcześniej, bo grupy są limitowane i w sezonie letnim / ferie / majówka szybko się zapełniają. Czas oprowadzania po muzeum i pokazowych ulach trwa ok. 60 minut.

Jeśli chcesz pospacerować po terenie (duży sad, łąki, ścieżki edukacyjne), pobawić się z dziećmi na pszczelim placu zabaw, posiedzieć w altance „Gniazdo”, zrobić zakupy w Miodowej Spiżarni i zjeść obiad zarezerwuj 2-3 godziny.

Ceny biletów: normalny → ok. 29 zł, ulgowy (dzieci, uczniowie, studenci, seniorzy) → 25 zł, rodzinny (2+2) 69 zł. Dzieci do ok. 4–6 lat bardzo często wchodzą bezpłatnie.

Parking bezpłatny- duży położony bezpośrednio na terenie gospodarstwa – bez problemu wjedziesz autem osobowym, busem czy nawet autokarem (są wyznaczone miejsca dla większych pojazdów). Dojazd asfaltowy, bez stromych podjazdów.

Restauracja „Bartna Chata” działa codziennie, godziny trochę szersze niż muzeum: kwiecień–wrzesień: pn–pt 10:00–19:00, sb–nd 10:00–20:00, październik–marzec: nieco krócej (zwykle do 18:00 w tygodniu).

Menu to solidna, domowa kuchnia z dużą dawką miodu: pierogi (polecane razowe ze szpinakiem i kozim serem), schabowy w miodowym sosie, placki ziemniaczane, sałatki z miodem, desery miodowe, naleśniki, barszcz z uszkami.

Dojazd to ok. 15 km od Nowego Sącza, 10 km od Grybowa.

Lokalizację skansenu przedstawiamy w linku oraz na mapie zamieszczonej niżej.

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2023 Dziękujemy za wizytę 🙂
Napisz do nas: kontakt@podroze-rodzinne.pl