Ulucz – najstarsza drewniana cerkiew w Polsce?

listopad 2023

Cerkiew w Uluczu położona jest na wzgórzu Dębnik nad Sanem i dojście do niej wymaga dużego wysiłku. Aby do niej dotrzeć, pokonujemy strome podejście, wzdłuż którego umiejscowione są stacje drogi krzyżowej. Trud wędrówki na szczyt wzniesienia umila widok kapliczki i lasu otaczającego ścieżkę.

Ulucz to jedna z najstarszych (niektórzy twierdzą, że najstarsza) drewnianych cerkwi w Polsce. Dookoła niej stoją zniszczone nagrobki, ale świeże kwiaty świadczą o tym, że ktoś pamięta o leżących tu zmarłych. W pobliżu wejścia do cerkwi umieszczono tablicę upamiętniającą twórcę ukraińskiego hymnu państwowego, który urodził się właśnie w Uluczu.

Cerkiew pw. Wniebowstąpienia Pańskiego w Uluczu według tradycji powstała w latach 1510–1517 i do niedawna uważana była za najstarszą drewnianą cerkiew w Polsce. Badania dendrologiczne wykazały jednak, że cerkiew powstała w roku 1659 i zbudowano ją z drewna ściętego o rok wcześniej. Tym samym za najstarsze uznawane są obecnie cerkwie w Radrużu i Gorajcu.

Z cerkwią związana jest miejscowa legenda. Według niej we wnętrzu wzgórza mają znajdować się rozległe piwnice, gdzie okoliczna szlachta składała różne skarby, aby chronić je przed rabunkiem w czasie najazdu, a na szczycie Dębnika miała znajdować się warownia, w której broniono się przed Szwedami. Rzekomo to na miejscu zniszczonego zamku stanęła później drewniana cerkiew. Najbardziej prawdopodobną wersją jest jednak ta, która wspomina, że „armią Szwedów” był w istocie odział wojsk Jerzego II Rakoczego, dowodzony przez Franciszka Istvana, który przechodził przez Ulucz na początku lutego 1657 roku, a „zamkiem” mogła być któraś z uluckich świątyń (w miejscowości znajduje się również murowana cerkiew).

Według innej miejscowej legendy cerkiew miała być pierwotnie budowana u stóp wzgórza Dębnik, w miejscu, gdzie dziś stoi murowana kapliczka. Zwieziono tu materiały budowlane, lecz te nazajutrz znikły. Odnaleziono je na szczycie wzgórza i z trudem zwieziono na dół. Sytuacja powtórzyła się po raz drugi i trzeci. Wtedy uznano to za znak z nieba i cerkiew zbudowano tam, gdzie w cudowny sposób trafiły materiały.

Początkowo cerkiew wchodziła w skład monastyru bazyliańskiego. Zespół otoczony był dwoma pierścieniami kamiennych murów obronnych. W linii muru znajdowały się dwie bramy wejściowe z drewnianymi wieżami. Nad bramami (lub tylko nad główną, wschodnią) znajdowały się dzwonnice. Niestety bramy nie przetrwały do dziś.

Cerkiew przechodziła wiele remontów. Podczas jednego z nich zmieniono dach namiotowy nad nawą na ośmioboczną barokową kopułę, jakie budowane były zazwyczaj tylko w bogatych cerkwiach wielkomiejskich. Niestety nie byliśmy w środku, a podobno znajduje się tam chorągiew z czasów Jana III Sobieskiego.

W 1744 roku bazylianie przenieśli się do Dobromila (podobnie jak mnisi z nieodległej Posady Rybotyckiej), a świątynia służyła miejscowej ludności do roku 1925. Tuż przed II wojną światową spłonęła jedna z wież cerkwi. Po 1947 roku z polecenia dyrektora tutejszego PGR-u rozebrano drugą basztę, mury obronne oraz zdarto blachę z dachów cerkwi. Ostatni poważny remont odbył się w latach 60. XX wieku. Wówczas wiele elementów wymieniono na nowe, niekoniecznie wiernie odtwarzając stan pierwotny.

Dachy i kopuła są obecnie kryte gontem i zwieńczone żelaznymi krzyżami osadzonymi na ceramicznych kulach. Dwie z nich, nad prezbiterium i babińcem, wykonał w 1964 roku garncarz z Mrzygłodu (pisaliśmy o nim tutaj).

Przed opadami atmosferycznymi dolną część ścian chronią szerokie soboty, które kiedyś zapewniały schronienie przybyłym tu dzień przed niedzielą wiernym. Na cmentarzu wokół cerkwi zachowało się kilka starych, kamiennych nagrobków. W 1990 roku przed cerkwią umieszczono tablicę poświęconą księdzu Michałowi Werbyckiemu, autorowi muzyki do pieśni „Szcze ne wmerła Ukrajina” (Ще не вмерла Україна), hymnu narodowego Ukrainy – jak już wspominaliśmy, urodził się on właśnie w Uluczu.



Informacje praktyczne:

Obecnie cerkiew jest oddziałem terenowym Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. Niestety nie udało nam się wejść do środka, ale w internecie można znaleźć informację, że klucz do cerkwi znajduje się u jednej z gospodyń, pani Doroty Demkowicz, która mieszka w domu na początku wsi Ulucz od strony Dobrej.

W pobliżu Ulucza funkcjonuje przeprawa promowa przez San (bezpłatna), która może być dodatkową atrakcją wycieczki.

Lokalizację obiektów przedstawiamy w linku oraz na mapie zamieszczonej niżej.

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2023 Dziękujemy za wizytę 🙂
Napisz do nas: kontakt@podroze-rodzinne.pl